Menu

Utylizacja paneli fotowoltaicznych to żaden problem

W tym artykule czytamy treść ustawy i próbujemy wykazać, że jeśli kupiłeś moduły fotowoltaiczne, to nie musisz martwić się ich utylizacją, bo już za to zapłaciłeś.

Opublikowane przez Dawid Kaczmarczyk

Ostatnia edycja: 13/04/2021

Czas lektury: 5 min

Pod koniec grudnia 2020 wymieniliśmy kilka wiadomości z jednym z naszych czytelników. Jedną z poruszonych kwestii była utylizacja paneli fotowoltaicznych. Jak wygląda? Ile kosztuje? Czy jest się czym martwić?

Sprawa jest o tyle ważna, że krąży mnóstwo zmyślonych opowieści na temat tego jak straszną pułapką jest ta cała fotowoltaika. Koronnym problemem ma być właśnie utylizacja modułów - podobno bardzo droga i nikt nie chce się tym zająć, bo te moduły są tak pełne tanich i szkodliwych chemikaliów. Jaka jest prawda?

W skrócie

Utylizacja to nie pułapka. Płacisz za utylizację modułów przy ich zakupie. Gdy się zużyją, możesz bezpłatnie je oddać, a przy usłudze montażu nowej instalacji, instalator powinien zabrać stare moduły.

Utylizacja paneli fotowoltaicznych

Tymczasem utylizacja modułów fotowoltaicznych odbywa się na takich samych zasadach jak utylizacja każdego innego zużytego sprzętu elektrycznego. Nie ma tu różnicy między panelem, lodówką, żelazkiem, czy smartphonem.

Podstawowym źródłem jest ustawa o zużytym sprzęcie elektrycznym i elektronicznym (Dz. U. 2015, poz.1688z późn. zm.). Głosi ona, że

Art. 37.1. "Dystrybutor obowiązany jest do nieodpłatnego odbioru zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych w punkcie sprzedaży, o ile zużyty sprzęt jest tego samego rodzaju i pełnił te same funkcje co sprzęt sprzedawany.

2. Dystrybutor, dostarczając nabywcy sprzęt przeznaczony dla gospodarstw domowych, obowiązany jest do nieodpłatnego odbioru zużytego sprzętu pochodzącego z gospodarstw domowych w miejscu dostawy tego sprzętu, o ile zużyty sprzęt jest tego samego rodzaju i pełnił te same funkcje co sprzęt dostarczony".

Czy dotyczy to też modułów fotowoltaicznych? Wspomina o nich załącznik nr 1 do ustawy:

"Sprzęt wielkogabarytowy, którego którykolwiek z zewnętrznych wymiarów przekracza 50 cm [na przykład - dopisek redakcji] (...) panele fotowoltaiczne".

Nie jestem prawnikiem, a ta informacja nie stanowi porady prawnej, ale wydaje się to całkiem rozsądne, że:

  • Możesz bezpłatnie zostawić zużyte panele fotowoltaiczne u każdego dystrybutora tych paneli,
  • Szczególnie jeśli wymieniasz instalację na nową, to instalator powinien zabrać stare moduły

Warto zauważyć, że w instrukcji modułów polskiego producenta JBG PV napisane jest:

"JBG-2 Sp. z o.o. zapewnia bezpłatny odbiór zużytych urządzeń (zużyte urządzenia wyłącznie marki JBG PV) przez upoważnione jednostki prowadzące działalność w tym zakresie na terenie całego kraju. Użytkownik naszych wyrobów, który chce skorzystać z tej formy recyklingu, powinien skontaktować się z działem handlowym i uzgodnić warunki odbioru (czas, miejsce, masę sprzętu)".

Ile kosztuje utylizacja paneli fotowoltaicznych?

Utylizacja paneli fotowoltaicznych nie kosztuje nic ponadto, co wydałeś na nie kupując instalację. Koszt zabrania starych modułów zapewne będzie wliczony w usługę montażu nowych. Wprowadzający moduły fotowoltaiczne na rynek oraz krajowi producenci płacą za utylizację modułów od razu przy wprowadzaniu ich na rynek, poprzez system BDO.

Oczywiście to Ty, jako klient końcowy, płacisz ostatecznie za utylizację każdego sprzętu elektronicznego, bo cena utylizacji powinna być wliczona w cenę początkową, czyli za utylizację modułów płacisz przy ich kupnie. A potem nie musisz się już tym martwić.

Dobrym przykładem jest tu hurtownia virtech.pl, która podając ceny zakupu podaje też wliczony koszt recyklingu. Przykładowa cena z Q2'21:

"URECO F2K335H7D-L - Cena brutto 508,00 zł, bez kosztów transportu, w cenie recykling = 5,06 zł"

W praktyce, za powiedzmy 25 lat, gdy będziesz chciał wymienić starzejącą instalację na nową, zatrudnisz do tego firmę instalacyjną, która przyjedzie, zabierze stare moduły i zamontuje nowe panele fotowoltaiczne.

Koszt utylizacji paneli fotowoltaicznych z punktu widzenia ekonomii

Jeśli masz do wyrzucenia lodówkę, telewizor lub komputer, to są firmy, które na telefon przyjadą i bezpłatnie zabiorą od Ciebie ten sprzęt. Dlaczego? Bo te elektrośmieci są na tyle pełne wartościowych surowców, że im się to opłaca.

Panele fotowoltaiczne zawierają wprawdzie dużo drogiego aluminium, ale oprócz tego sporo szkła, silikonu plastiku, które są raczej bezwartościowe i znikome ilości srebra, miedzi i innych metali, które też mają małą wartość. Z tego powodu ich utylizacja kosztuje nieco więcej, niż przynosi korzyści i dlatego właśnie trzeba za to dopłacać.

Być może w przyszłości powstanie proces, którzy pozwoli obniżyć koszty utylizacji i usprawnić cały proces.

Utylizacja modułów fotowoltaicznych, a ich ekologia

Czy fakt konieczności dopłacania za utylizację modułów fotowoltaicznych sprawia, że przestają one mieć sens z punktu widzenia ekologii?

Nie. Nawet gdyby zamiast utylizować moduły fotowoltaiczne po prostu wyrzucić je na wysypisko śmieci, to nie byłoby to taki problem, bo żaden składnik modułów krystalicznych nie jest specjalnie toksyczny. To znaczy nie byłby to problem, gdy za odniesienie weźmiemy gargantuiczne ilości odpadów powęglowych generowanych przez enegetykę węglową.

Jeśli chodzi o ślad węglowy, to panele fotowoltaiczne go spłacają swój dług (wliczając produkcję i utylizację), a elektrownie węglowe tylko go powiększają i nie spłacają nigdy.

Co jeszcze można zrobić ze starymi modułami?

Można je sprzedać lub znaleźć dla nich nowy dom. Stare moduły, które uległy degradacji, ale jeszcze się nie zepsuły, można spokojnie zamontować na domku letniskowym. Jeden moduł spokojnie zasili laptopa i komórkę. Złożysz kilka paneli razem i spokojnie zagrzejesz wodę w czajniku. A jak je ktoś ukradnie, to i tak nie będzie ich szkoda.

To chyba najbardziej ekologiczne rozwiązanie ze wszystkich.

Powiązane artykuły, które mogą Ci się spodobać

Czas lektury 10 min

Czytaj dalej arrow

Czas lektury 6 min

Czytaj dalej arrow